AGNIESZKA JELNICKA
Projektowanie wnętrz

Wielopoziomowe mieszkanie w sopockiej kamienicy

2026
Sopot

Mieszkania w starych kamienicach kryją w sobie ogromny potencjał, czego doskonałym przykładem jest wielopoziomowy apartament w Sopocie. Przestrzeń zachwyca zróżnicowaną skalą wnętrz, elegancją i funkcjonalnością szytą na miarę. Od pierwszego spotkania inwestorzy mieli jasno sprecyzowane oczekiwania – zależało im na wnętrzu ciepłym, ponadczasowym i pełnym wyrazu. Pełne zaufanie do projektantek pozwoliło przekształcić nietypowy, skomplikowany układ architektoniczny budynku w jego największy atut.

Już od samego progu mieszkanie zaprasza do imponującej, wysokiej na ponad trzy metry strefy dziennej, która płynnie łączy hol, kuchnię oraz salon. Sercem tej przestrzeni stała się monumentalna wyspa kuchenna z kamiennym blatem Mont Blanc, zintegrowana z wysoką zabudową z naturalnego dębu. Świadoma rezygnacja z tradycyjnego stołu sprawiła, że to właśnie wokół wyspy koncentruje się codzienne życie domowników – tu jedzą posiłki, rozmawiają i przyjmują gości. Nowoczesny charakter tej strefy subtelnie akcentuje wisząca nad blatem lampa Oblure Arch Straight.

Z kuchni wzrok naturalnie wędruje ku najbardziej spektakularnemu punktowi apartamentu – salonowi otwierającemu się aż do kalenicy dachu. Pomieszczenie osiąga tu imponującą wysokość około pięciu metrów. Tak dużą skalę architektoniczną idealnie równoważy spokojna aranżacja oparta na naturalnych materiałach. Ciepłą bazę z drewna, kamienia i tkanin uzupełniają głęboki granat, rdza, bordo oraz pudrowy róż, a rzeźbiarskim dopełnieniem całości jest lekka, efektowna lampa Dancing od Audo Copenhagen. Z holu schody prowadzą na antresolę, gdzie sprytnie zaaranżowano domową siłownię, maksymalnie wykorzystując pionową geometrię dachu bez ingerencji w konstrukcję budynku.

Zupełnie inny, intymny rytm zyskuje wnętrze na niższym poziomie, do którego schodzi się w poszukiwaniu wyciszenia. Niższy strop (około 2,2 metra) naturalnie buduje kameralną atmosferę strefy prywatnej. W sypialni inwestorów projektantki zestawiły głęboki granat z jasnymi tkaninami i naturalnym drewnem, tworząc elegancką oazę spokoju połączoną z prywatną łazienką. Tuż obok znajduje się gabinet oraz pokój córki – najbardziej radosna część mieszkania. Dzięki zaprojektowanej na wymiar antresoli udało się optymalnie wykorzystać wysokość pokoju, zyskując dodatkowe miejsce do kreatywnej zabawy i odpoczynku.

Dopełnieniem tej strefy są dwie łazienki. Choć obie opierają się na tej samej bazie z drewna i kamienia, każda zyskała indywidualny charakter dzięki autorskiej palecie kolorów – od chłodnych błękitów po ciepłą terakotę i pudrowy róż. W całym projekcie gra wysokości i skali stała się kluczowym narzędziem aranżacji. Dzięki konsekwentnym decyzjom projektowym powstał dom niezwykle spójny, ciepły i pełen autentycznego charakteru, udowadniający, że w starych murach drzemie wielka moc.

We współpracy z Roksaną Dobrzyńską
Zdjęcia zrobiła Magdalena Łojewska